NASZ WYWIAD. Śniadek: Nie ma żadnych przesłanek, żeby dokonywać jakichkolwiek zmian w ustawie dot. niedziel wolnych od handlu

Znacząco wzrosła turystyka, rekordowa jest obecność gości w muzeach. Dużo częściej spędzamy też czas z rodziną. Zatem zakładane przez nas wcześniej efekty są osiągane i w tej chwili pewne konkluzje raportu wskazują na to, że nie ma żadnych przesłanek, żeby dokonywać jakichkolwiek zmian w tej ustawie. Natomiast trzeba dalej analizować zachodzące procesy.
— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl Janusz Śniadek, poseł PiS, odnosząc się do kwestii niedziel wolnych od handlu.
wPolityce.pl: Przy okazji sejmowej debaty nad projektem wprowadzającym „trzynastkę” dla emerytów politycy opozycji zaznaczają, że to niebezpieczne dla finansów państwa oraz to, że w ten sposób chcą państwo kupić głosy Polaków. Mają rację?
Janusz Śniadek: Totalna opozycja z definicji jest przeciwko wszystkiemu. To rozwiązanie jest w sposób niesłychany akceptowane, aż 80 proc. Polaków je popiera. Myślę, że to doprowadza polityków opozycji do szczególnej frustracji i prowokuje do wygadywania tym większych głupstw.
Czy uważa pan, że należałoby odebrać „trzynastkę” byłem funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa PRL? Według „Super Expressu” takie rozwiązanie jest rozważane przez rząd.
Z całą pewnością to środowisko jest bardzo słabo rozliczone. Natomiast uważam, że dzisiaj wprowadzanie jakiś wyjątków w momencie, gdy „trzynastka” ma być skierowana do wszystkich, byłoby małostkowe. Dla mnie dużą satysfakcją było to, że mogłem mieć swój udział we wprowadzeniu po blisko 30 latach wolnej Polski ustawy, która była pewnym gestem symbolicznym w stronę osób szykanowanych w stanie wojennym. Dodatek kombatancki dla tych osób jest symboliczny, natomiast odebranie wysokich emerytur funkcjonariuszom SB było historycznym gestem sprawiedliwości.
Zmienię temat. Czy uważa pan, że powinno dojść do zmian, jeśli chodzi o kwestię niedziel wolnych od handlu? W mediach pojawiły się informacje, że rzekomo aż 16 tys. małych sklepów miało paść przez wolne niedziele, a 90 tys. osób stracić pracę.
Cytuje pan pewne stereotypy funkcjonujące w przestrzeni publicznej i kreowane jako fake newsy przez lobby sklepów wielkopowierzchniowych. Ukazał się raport sporządzony przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, wczoraj był prezentowany na rządzie. Absolutnie zadaje on kłam tym tezą. Ta ustawa wbrew temu, co  próbuje się opowiadać, nie tylko nie zaszkodziła, ale znakomicie pomogła polskiemu małemu handlowi. Owszem, ilość tych sklepów topnieje w Polsce od lat, ale w tej chwili nastąpiła stabilizacja, jeżeli chodzi o ilość drobnych podmiotów na polskim rynku. Ich obroty znacząco wzrosły i ich sytuacja się poprawiła dzięki tej ustawie, wbrew temu, co próbowano w opinii publicznej szerzyć.
Według tego raportu, wolne niedziele doprowadziły także do tego, że Polacy spędzają więcej czasu z rodziną.
Tak. Znacząco wzrosła turystyka, rekordowa jest obecność gości w muzeach. Dużo częściej spędzamy też czas z rodziną. Zatem zakładane przez nas wcześniej efekty są osiągane i w tej chwili pewne konkluzje tego raportu wskazują na to, że nie ma żadnych przesłanek, żeby dokonywać jakichkolwiek zmian w tej ustawie. Natomiast trzeba dalej analizować zachodzące procesy.
Rozmawiał Adam Stankiewicz
źródło: https://wpolityce.pl/polityka/440937-sniadek-nie-zmieniajmy-ustawy-o-handlu-w-niedziele